środa, 7 listopada 2012

Wieczorne zwiedzanie.

Po dniu pełnym atrakcji przyszedł czas na wieczorny spacer po miasteczku, wizytę u burmistrza oraz zwiedzanie katedry i ukrytych w niej skarbów.


 

ściana boczna bazykiki

front bazyliki

nawa główna

sklepienie









pod posadzką obecnego kościoła ukryte pierwotne fundamenty, mozaiki i naczynia z czasów rzymskich




starożytne fundamenty kościoła

pozostałości mozaiki z czasów rzymskich


wśród ruin z czasów rzymskich

mozaika

Odrestaurowany portal.

pozostałości portalu

przeszklone podłogi

mozaiki na podłodze

naczynia gliniane

naczynia gliniane

naczynia gliniane

ozdoby

mozaika

Mozaika
 

niedziela, 4 listopada 2012

Dzień pierwszy w Bitonto

Przed wejściem do szkoły.

Już tradycyjnie MUSIMY porównać dzienniki :)

Dziennik duży i "bez sensu" ułożony.

Plan zajęć WSZYSTKICH nauczycieli.

Wracając do dziennika - we Włoszech są 2 dla nauczyciela ze wszystkimi klasami, które uczy oraz dla klasy ze wszystkimi przedmiotami - a my narzekaliśmy na nasz system.

Księga informacyjna dla nauczycieli - podobna jest dla uczniów.

Przed szkołą.
 ZACZYNAMY ZWIEDZANIE SZKOŁY - TRZYMAJCIE SIĘ MOCNO :)

Pracownia fizyczna.

Pracownia do informatyki.

Zaplecze nauczyciela :)

Pracownia chemiczna.

Chemiczna c.d.

CHEMICZNA c.d.
 TO MIELIŚMY ZJEŚĆ - ale bitwa nam nie wyszła więc tylko na zdjęciach pooglądajmy raz jeszcze .






OTO MALOWNICZE MIASTECZKO BITONTO.

Tajemnicza uliczka - widok z tarasu motelowego.

Uliczki c.d.

Gdzieś pomiędzy budynkami.

Policjant z bramą w tle :)

Urokliwy ryneczek...

i baszta z fosą.
i z innej strony.

Sklep rybny a w nim ...
ryby, krewetki, małże, mule, ośmiorniczki, kałamarnice i wiele innych, których nazw nie znam :D



piątek, 2 listopada 2012

Włoska przygoda

Dokładnie tydzień temu zakończyła się nasza włoska przygoda. Jak wiecie trwało to tylko pięć dni, ale wspomnień starczy na dłużej.

Zachwyciło nas niemal wszystko: podróż - dla niektórych był to pierwszy lot samolotem,krajobrazy południa Włoch - gaje oliwne, wybrzeże; urokliwa architektura miasteczka Bitonto, nawiązywane znajomości i oczywiście włoska kuchnia, którą można zobrazować tak:

Maccheroni cannelloni peperoni
eccola per me zuppa romana
bella donna mamma mia alimenti ciao
roma roma napoli amore mio
mozzarella mortadella tarantella

eccola perme zuppa romana
prego - acqua minerale
grappa speciale cozze vongole
prego torta di spinacci vongole veraci
gorgonzola coca cola
Zabbaione menestrone oben ohne
eccola per me zuppa romana
fettuccine scaloppine fritto di zucchini
ma per me zuppa romana
bella donna mamma mia alimenti ciao
roma roma napoli amore mio
vino secco amaretto rigoletto
eccola per me zuppa romana
prego insalata mista pizza bella vista
ragazza come stai prego misto di formaggi
beirut e caracci un pcarpaccio con formaggio
capuccini langostini tortellini
eccola per me zuppa romana
Gamberette con spaghetti sigaretti
eccola per me zuppa romana
bella donna mamma mia alimenti ciao
roma roma napoli amore mio
lotte mare ne provare culinare
eccola per me zuppa romana
zuppa romana zuppa romana zuppa romana

Parę rzeczy wywołało u nas zdumienie: brud (tony śmieci rzucanych wszędzie przez mieszkańców), duża liczba uszkodzonych samochodów (tak naprawdę to WSZYSTKIE miały jakiś uszczerbek, a to wgniecenie, a to otarcie), styl ubierania się i zachowania młodych włochów, sposób "przestrzegania" przepisów drogowych czy włoska "gościnność".
 Podróż ta okazała się dla nas odkrywaniem nowej i tak różnej od naszej kultury. Była jednak kwintesencją tematu naszego projektu: RÓŻNE KULTURY, PODOBNI LUDZIE.